Ringa to autorski projekt marki biżuterii złotniczej — nieregularnych, ręcznie formowanych form o organicznych krawędziach.

Brief brzmiał: czy znak da się wyprowadzić z samego wyrobu, zamiast doklejać go do niego. Większość marek biżuteryjnych używa cienkiej szeryfówki i pierścienia jako ozdobnika — taki znak mógłby stać przy dowolnej innej marce i nikt by nie zauważył. Chcieliśmy sprawdzić, czy da się odwrotnie: żeby po samym sygnecie dało się rozpoznać, jak wygląda produkt.

Sygnet powtarza formę wyrobu — nieregularne, zaokrąglone pole z otworem w środku, dokładnie tę samą krzywiznę, którą mają kolczyki i zawieszki. W logotypie kropka nad „i” zamienia się w otwarty pierścień, więc znak i nazwa mówią tym samym językiem, a detal jest na tyle drobny, że działa jako sygnatura, nie jako gag. Druga część zadania dotyczyła zdjęć: marka biżuteryjna komunikuje się prawie wyłącznie fotografią produktu, więc znak musiał zachować czytelność i wypełniony na bieli, i w kontrze na ciemnym lnie — stąd dwie wersje o różnej grubości linii, przypisane do jasnych i ciemnych kadrów.

Zakres: logotyp, paleta i typografia

Status: projekt autorski